Alamo Colleges

Pięć college’ów, jeden cel — 17% więcej dyplomów i certyfikatów w 8 miesięcy

Wyzwanie

W Alamo Colleges District uczy się prawie 70 000 osób. Większość studentów ma 26–27 lat i próbuje łączyć studia z pracą i życiem rodzinnym. Każda grupa ma inne potrzeby, a wszystkich łączy jedno — wysokie ryzyko rezygnacji.

Zadaniem liderów było zatrzymać studentów, aby uzyskali dyplom.

Rada co roku dokładała kolejne cele, a pracownicy coraz częściej wskazywali na to, że jest ich za dużo. Brakowało dyscypliny i wspólnego języka. Każdy college, każdy wydział i każda jednostka wsparcia działały po swojemu. Rezultaty mierzono dopiero po semestrze — często za późno, aby coś zmienić.

Najważniejszy cel — więcej dyplomów i certyfikatów — gubił się w natłoku innych priorytetów. Potrzebny był jeden, wspólny system pracy. Taki, który na bieżąco pokaże, czy działania realnie pomagają studentom kończyć studia.

Rozwiązanie

Zanim Alamo Colleges sięgnęły po 4 Dyscypliny Realizacji®, każda uczelnia działała osobno. Powstawały dziesiątki inicjatyw, które się nie zazębiały. W końcu liderzy postawili na wspólny cel: liczy się tylko to, ilu studentów naprawdę odbierze dyplom lub certyfikat.

Przez trzy miesiące warsztatów z FranklinCovey uczelnie dopracowywały ten cel, aby osiągnąć wspólny kierunek. Prawdziwy przełom nastąpił, gdy wprowadzono cotygodniowy rytm spotkań statusowych.

Każdy ze 190 zespołów — od pielęgniarstwa i laboratoriów chemicznych po doradców zdrowia psychicznego — sam decydował, co zrobi, aby pomóc studentom zrobić kolejny krok w stronę ukończenia studiów. Liczyła się dyscyplina. Na początku tygodnia zespół składał konkretną deklarację, a tydzień później publicznie rozliczał się z jej wykonania.

Tablice wyników pozwalały na bieżąco sprawdzać, czy działania przynoszą efekt. Gdy wskaźnik ukończeń nie był satysfakcjonujący, zespół reagował od razu: organizował dodatkowe mentoringi, dzwonił do studentów zagrożonych rezygnacją, kierował wsparcie tam, gdzie było najbardziej potrzebne.

4DX przestało być projektem, a stało się codziennym sposobem pracy. Każdy tydzień zaczynało pytanie: „Co zrobimy, żeby kolejny student ukończył studia — i jak sprawdzimy, że to działa?”

Wyniki

Wystarczyło osiem miesięcy, aby osiągnąć rezultat, który wcześniej istniał tylko w prezentacjach. Liczba wydanych dyplomów i certyfikatów wzrosła o 17% — znacznie więcej, niż zakładała rada powiernicza.

  • Na wydziale pielęgniarstwa, gdzie wielu studentów rezygnowało przez napięty grafik zajęć klinicznych, retencja wzrosła z 80% do 90%.
  • Na kierunkach ścisłych odnotowano 90,2% retencji — to najwyższy wynik od prawie dekady.
  • Nawet zespół zdrowia psychicznego, który wcześniej trafiał tylko do promila populacji, w kilka miesięcy przekroczył swój cel: z zera osiągnął poziom 60% objętych wsparciem studentów z zakładanej grupy.

Zespoły często zaniżały swoje cele, a potem zaskakiwały skalą osiągnięć.

Rada powiernicza mówi dziś o paradygmatycznej zmianie. Inwestycja w 4DX szybko się zwróciła — przede wszystkim w postaci realnych dyplomów w dłoniach studentów, dla których nauka była dotąd jedynie marzeniem odkładanym na później.

Chcesz podobnych wyników u siebie?

Opowiedz nam o swojej sytuacji — pokażemy, jak wyglądałaby droga w Twojej organizacji.

Porozmawiaj z konsultantem FranklinCovey