ePunkt

Scoreboard, dzwonek i cotygodniowy rytm — 4 DX przekuwa wizję „być wzorem w rekrutacji” na codzienne zwycięstwa zespołu

Wyzwanie

ePunkt to austriacki specjalista od rekrutacji IT, biznesu i techniki — 170 pracowników w 3 oddziałach i ponad 1000 obsadzonych stanowisk rocznie. Firma od zawsze działa z konkretną wizją. Dziś brzmi ona: „Wir sind das Vorbild im Recruiting”, co oznacza „Jesteśmy wzorem do naśladowania w rekrutacji”. Mimo silnej kultury opartej na zaufaniu i komunikacji „na równym poziomie” zespół mierzył się z problemem: cele organizacji nie były powszechnie znane. W szybko rosnącej firmie pracownicy nie widzieli, jak ich codzienne działania przekładają się na sukces ePunkt ani jaki sens stoi za ich rolą.

Rozwiązanie

Kierownictwo wybrało 4 Dyscypliny Realizacji® (4 DX), by nadać celom pełną przejrzystość i stworzyć prosty rytm egzekucji dla całej załogi. Kluczowe elementy wdrożenia:

  • Scoreboard, który jasno pokazuje, na jakim etapie jest realizacja celów.
  • Dzwonek rekrutacyjny. Gdy konsultant domknie rekrutację, uderza w dzwonek, a zespół zbiera się, aby świętować sukces.
  • Cotygodniowe WIG-Sessions. Każdy członek zespołu publicznie deklaruje, co zrobi w następnym tygodniu i rozlicza się z tego przed grupą.
  • Małe nagrody w „Labstation”. Po osiągnięciu kolejnego celu pracownicy losują niespodzianki (smoothie, kawa itp.), dodając odrobinę zabawy.

Dzięki widocznym postępom i cotygodniowej odpowiedzialności cele, które wcześniej wydawały się „nieosiągalne”, stawały się realne.

Wyniki

Przez trzy kolejne lata ePunkt wyznaczał sobie – jak to określają liderzy – „pozornie nieosiągalny” cel roczny i za każdym razem go realizował. Pracownicy widzą na scoreboardzie, jak każdy kolejny „kamień” (nowa obsadzona rola) przybliża ich do mety, dlatego nawet bardzo ambitne liczby przestają brzmieć abstrakcyjnie.

  • Dzięki skupieniu na WIG-u firma po raz pierwszy w historii przekroczyła próg 1000 udanych rekrutacji w jednym roku. Wyraźny dowód, że wizualny system 4 DX działa nie tylko motywacyjnie, lecz także biznesowo.
  • Dzwonek rekrutacyjny, losowane nagrody przy „Labstation” i widok scoreboardu przy wejściu sprawiają, że sukces pojedynczego konsultanta staje się natychmiast sukcesem całego biura. Jak mówi jeden z liderów, „ta wizualizacja uwalnia siły, których bym się nie spodziewał”.
  • Cotygodniowe WIG-Sessions wymagają, by każdy publicznie deklarował swój wkład i rozliczał się z niego tydzień później. Dzięki temu pracownicy już nie pytają, „jaki mam udział w sukcesie firmy?”. Widzą go czarno na białym.

Przejrzyste WIG-i sprawiły, że wartości — zaufanie, uznanie i komunikacja na równych prawach — przestały być hasłami na ścianie, a stały się codziennym doświadczeniem pracowników i klientów.

Chcesz podobnych wyników u siebie?

Opowiedz nam o swojej sytuacji — pokażemy, jak wyglądałaby droga w Twojej organizacji.

Porozmawiaj z konsultantem FranklinCovey